Press room Dodaj nas:

Zachęcamy wszystkich właścicieli lokali w których obowiązuje całkowity zakaz palenia do umieszczania na swoich stronach internetowych naklejki Lokal Bez Papierosa.

Dobry pracownik jest wykwalifikowany, dyspozycyjny, ma doświadczenie zawodowe i poczucie humoru, łatwo nawiązuje kontakty oraz podejmuje ciągle nowe wyzwania. Można bez końca wypisywać przymioty potencjalnego kandydata na jakiekolwiek stanowisko, ale ze wszystkich cech najbardziej liczy się jedna – wydajność. Efektywność to klucz do obopólnego zadowolenia pracodawcy i pracownika. Bez niej starający się o zatrudnienie ma niewielkie szanse. Sytuacja na rynku pracy pozwala na uważny dobór członków zespołu. Stąd też przy obsadzaniu stanowisk ekonomiczne plusy i minusy odgrywają coraz większą rolę. Pod lupę brana jest każda minuta, którą pracownik poświęcił na coś innego, niż wypełnianie wynikających z umowy obowiązków.

Coraz częściej przedsiębiorcy zaczynają wyliczać, że czas spędzony przez pracowników na przerwach na papierosa to dla zakładu konkretne straty ekonomiczne. Szacuje się, że palący pracownik spędza dziennie ponad 40 minut na paleniu papierosów w czasie pracy. Tygodniowo ponad 3,5h, a w skali roku około 22 dni, przez co przepala drugi urlop. Oszacowano, że zlikwidowanie przerwy na papierosa w Wielkiej Brytanii przyniosło korzyści finansowe sięgające rzędu 430 milionów funtów rocznie. [1]

Oszczędności związane są nie tylko ze zwiększeniem w ciągu roku realnej liczby godzin, jaką poświęca pracownik wypełnianiu zadań zamiast wypalaniu papierosów. Zakaz palenia w godzinach pracy wpływa na zmianę postawy palaczy wobec niepalących również poza miejscem zatrudnienia – starają się unikać narażania na dym papierosowy pozostałych członków rodziny, a nierzadko decydują się na porzucenie nałogu. Zakaz palenia w miejscu pracy wpływa również na efekty osiągane przez cały zespół. Amerykańska Agencja ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Pracy (OSHA) szacuje, że czyste powietrze zwiększa wydajność pracowników o 3%. Z kolei badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazały, że z tytułu lepszego samopoczucia pracowników, którzy pracują wydajniej, oszczędności w firmie mogą osiągnąć wysokość 680 milionów funtów.

Dokonana w listopadzie 2010 roku nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wprowadziła między innymi zakaz palenia w pomieszczeniach zakładów pracy. Aby zrobić sobie kilkuminutową przerwę, nie wchodząc w konflikt z prawem, trzeba zatem opuścić budynek przedsiębiorstwa lub stworzyć w zakładach pracy palarnie. Utworzenie takiego pomieszczenia związane jest często z dodatkowymi kosztami dla firmy. Wynikają one zarówno z konieczności dostosowania systemu wentylacyjnego do specjalnych wymagań uniemożliwiających przenikanie dymu tytoniowego do innych pomieszczeń jak również z kosztów sprzątania, utrzymania i renowacji palarni oraz odświeżania mebli i sprzętu biurowego. Ze względu na ekonomiczną nieopłacalność część firm nie decyduje się na tego typu rozwiązania. Pracującym palaczom pozostaje zatem możliwość zapalenia poza budynkiem, co przy niesprzyjających warunkach pogodowych, takich jak piętnaście stopni mrozu, staje się uciążliwe również dla samego palacza. Częściej zatem zrezygnuje z papierosa.Korzyści ekonomiczne staną się wówczas równocześnie korzyściami zdrowotnymi. Pracownicy niepalący oraz nienarażeni na dym tytoniowy są zdrowsi i krócej przebywają na zwolnieniach chorobowych. W Wielkiej Brytanii powoduje to oszczędności w wysokości 140 milionów funtów dzięki mniejszej liczbie dni spędzonych na zwolnieniu chorobowym.

Korzyści zdrowotne pracownika przekładają się również na jego osobiste finanse. Palący pracownik traci miesięcznie ponad 200zł na papierosy, a w skali roku ok. 2500zł. Częściej choruje i dłużej wraca do zdrowia, nawet z powodu zwykłych infekcji. W konsekwencji jest mniej wydajny i gorzej służy swojemu przedsiębiorstwu, a to pomimo wszelkich innych argumentów na temat szkodliwości palenia, nadal najbardziej interesuje pracodawcę. Niepalący pracownik to zdrowy pracownik. Zdrowy oznacza wydajny, a wydajny pracownik, to dobry pracownik. Dla samego pracownika oznacza to przede wszystkim zdrowsze, dłuższe życie wśród najbliższych. Zatem im mniej przerw, tym lepiej.

Ewa Smutek

 

[1] Dane wykorzystane w artykule podaję za: Miejsca pracy wolne od dymu tytoniowego. Poradnik dla pracodawców, Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych, Gdańsk 2011.

Podniesienie podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe na wzór krajów europejskich, może znacznie ograniczyć epidemię tytoniu, zapobiegając śmierci nawet 278 000 osób i zwiększyć wpływy do budżetu państwa aż o 7,1 mld złotych. Nawet 618 000 dorosłych Polaków może rzucić palenie, a aż 215 000 młodych osób nie rozpocznie nałogu. Takie prognozy wynikają z najnowszego raportu „Ekonomiczne aspekty palenia tytoniu i opodatkowania wyrobów tytoniowych w Polsce.”

(Za)tanie polskie papierosy

Cena papierosów w Polsce jest jedną z najniższych w Unii Europejskiej. Poprawa sytuacji gospodarczej powoduje, że papierosy stają się coraz bardziej przystępne, a ceny rzeczywiste nie nadążają za wzrostem dochodów i inflacją. Podatek akcyzowy stanowi w Polsce łącznie 66% średniej ważonej ceny. Warto mieć świadomość, że średnia cena jednej paczki papierosów wynosi w Polsce ok. 2,80 euro, podczas gdy w Niemczech ok. 4,95 euro, we Francji 5,30 euro, a w Wielkiej Brytanii 8,45 euro.  To diametralna różnica. Podniesienie akcyzy o 4% (jak miało to miejsce w Polsce w tym roku) jest nieskuteczne. Należy pamiętać, że poziom inflacji wyniósł w Polsce w roku 2011 r. 4,3%(!). Spowoduje to najprawdopodobniej wzrost cen papierosów tylko o około 30 groszy na paczce.

„Raport rozwiewa obawy, że dalsze podnoszenie stawek akcyzy na wyroby tytoniowe oznaczałoby niższe wpływy do budżetu. Każdy z zaproponowanych przez ekspertów scenariuszy podnoszenia podatków prognozuje wzrost dochodów Skarbu Państwa. Wskazane jest, aby eksperci przygotowali rekomendacje dla polskiego rządu także odnośnie innych niż podatkowe, ekonomicznych aspektów konsumpcji tytoniu, takich jak koszty społeczno-ekonomiczne palenia czy dopłaty dla plantatorów tytoniu.” – komentuje Michał Stokłosa, ekonomista z American Cancer Society.

Prawda o kosztach palenia tytoniu w Polsce.

W Polsce jest niemal 10 mln palaczy. Jedna trzecia dorosłych Polaków pali tytoń. Ponad połowa dzieci w Polsce jest narażona na bierne palenie w domu, a każdego roku palić zaczyna 500 dzieci. Koszty używania tytoniu (zarówno ekonomiczne, jak i społeczne) w Polsce są ogromne, znacznie przewyższając kwotę wpływów z tytułu akcyzy na wyroby tytoniowe. Leczenie palaczy jest zazwyczaj znacznie droższe dla systemu, niż osób niepalących.

Palenie tytoniu to czołowa przyczyna przedwczesnej śmierci wśród dorosłych Polaków. Tytoń zabija w Polsce prawie 70 tys. osób aktywnie palących i prawie 9 tys. osób narażonych na bierne wdychanie dymu tytoniowego. To 16 razy więcej niż ginie w wypadkach drogowych.

Podniesienie podatku akcyzowego = ochrona życia

Warto zaznaczyć, że do 2018 r. Polska musi dostosować swoje progi podatkowe do wymogów UE. Według jednego ze scenariuszy prognozuje się, że jeśli Polska natychmiast podniesie podatek akcyzowy na wyroby tytoniowe tak, aby uzyskać 124 euro na 1000 papierosów (zbliżając się do średniej wysokości podatku akcyzowego w 15 krajach EU, r.2011), zapobiegnie 278 000 zgonom w obecnej populacji i uzyska wzrost rocznych przychodów podatkowych o 7,1 mld zł! 618 000 dorosłych Polaków rzuci palenie, a 215 000 młodych osób nie rozpocznie palenia. Te liczby napawają optymizmem.

„Raport jest kolejnym ważnym dowodem na to, że podnoszenie podatku na papierosy uchroni wiele osób w Polsce przed przedwczesną śmiercią spowodowaną paleniem tytoniu. W tym zakresie polski rząd powinien zacząć prowadzić aktywną politykę podatkową, a nie jedynie wypełniać unijne minima, jak dzieje się to obecnie. Podatek akcyzowy jest nie tylko źródłem dochodów Państwa, ale także ważnym narzędziem w kształtowaniu polityki zdrowotnej.” – podsumowuje ekonomista Michał Stokłosa, American Cancer Society.

Na koniec warto podkreślić, że podniesienie podatków jest udowodnionym najskuteczniejszym i najtańszym sposobem zmniejszenia używania tytoniu, wzrostu wpływów dochodu do budżetu państwa oraz zniechęcenia młodzieży do rozpoczęcia palenia papierosów. Państwo nie ponosi prawie żadnych kosztów związanych z wprowadzeniem regulacji. Zatem są to bardzo opłacalne środki. Eksperci są zgodni. Polska polityka podatkowa odnośnie tytoniu, powinna pójść znacznie dalej. Dzięki podniesieniu podatków na wyroby tytoniowe wszyscy są wygrani – to zwycięstwo dla gospodarki, ponieważ do budżetu trafiają większe środki, to także zwycięstwo dla zdrowia publicznego, ponieważ umiera mniej Polaków.

Pełny raport dostępny tutaj

Zapraszamy do zapoznania się z raportem z działań, zrealizowanych w  2011 roku przez Stowarzyszenie Manko, w ramach ogólnopolskiej kampanii społecznej LokalBezPapierosa.pl.

W dniach 7-8 lutego 2012 roku w Gdańsku odbędzie się druga edycja targów dla gastronomii, lodziarni, pizzerii, barów szybkiej obsługi i cateringu easyFairs FOOD-to-GO Gdańsk.

Targi FOOD-to-GO stanowić będą okazję do zapoznania się z ofertą sprzętu, wyposażenia, opakowań oraz produktów i półproduktów skierowanych do sektora gastronomicznego.

Podczas targów będą Państwo mieli okazję spotkać się i porozmawiać z dostawcami sektora gastronomicznego zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Aktualnie organizatorzy zapraszają do zapoznania się z LISTĄ WYSTAWCÓW i zaplanowania swojej wizyty.

Podczas targów odbędą się także branżowe seminaria learnShops. Stanowią one okazję do poszerzenia wiedzy zarówno z zakresu przygotowania dań, jak również dodatkowych możliwości rozwoju firmy.

W programie tegorocznych seminariów znajdą się m.in.:

•          Show barmańskie w wykonaniu bar4you,
•          Pokaz przyrządzania sushi przygotowany przez 77sushi,
•          Degustacje potraw regionalnych.

Szczegółowy HARMONOGRAM SEMINARIÓW

Motywem przewodnim całej imprezy będzie żywność regionalna oraz ryby. Na stoisku Stowarzyszenia Kobiet Zgorzałego znajdą Państwo lokalne specjały z Pomorza, które można z powodzeniem wprowadzić do menu własnego lokalu. Tego typu potrawy z pewnością pozwolą wyróżnić się wśród pozostałych restauracji.

Dokonując wcześniejszej rejestracji on-line,uzyskają Państwo możliwość BEZPŁATNEGO WSTĘPU!

Stowarzyszenie MANKO również będzie obecne na targach. Szukajcie nas na stoisku E4.


,, Targi dla gastronomii, lodziarni, pizzerii, barów szybkiej obsługi i cateringu easyFairs FOOD-to-GO Gdańsk”

Wtorek, 7 lutego 2012: 9:00 – 16:30
Środa, 8 lutego 2012: 9:30 – 15:30

Hala AWFiS, ul. K. Górskiego 1, Gdańsk
www.easyfairs.pl

Kontakt:

Dorota Kołodziejczyk
easyFairs Poland
Dział Marketingu
tel. ( +48) 12 651 95 23
tel. kom. 510 134 219
e-mail: dorota.kolodziejczyk@easyfairs.com

Już za parę miesięcy w stolicy Francji za wyrzucenie niedopałka na ulicę trzeba będzie zapłacić karę w wysokości 35 euro – to decyzja władz Paryża. Okazuje się, że każdego roku z ulic miasta zbiera się 315 ton niedopałków czyli 350 milionów wyrzucanych na ziemię „petów”.

Paryski ratusz wypowiedział walkę zaśmiecaniu miasta przez palaczy. Zgaszenie papierosa na chodniku będzie karane grzywną, taką jaką karze się obecnie za niesprzątanie odchodów po swoim psie czy oddawanie moczu na ulicy. Według oficjalnych danych w pierwszym półroczu ubiegłego roku w Paryżu ukarano grzywnami za zanieczyszczenie miasta około 12 tys. osób.


Władze miejskie przyznają, że problemem Paryża jest niedostateczna liczba „wygaszaczy” do papierosów, doczepianych do ulicznych koszy na śmieci. Takich urządzeń jest do tej pory w stolicy tylko 2 tys. Ratusz obiecuje, że – aby wykorzenić plagę rzucania niedopałków na trotuary – do końca tego roku zainstaluje od 10 do 15 tys. nowych wygaszaczy. Docelowo mają być w nie wyposażone wszystkie paryskie uliczne śmietniki. – Będziemy karać grzywnami dopiero po zainstalowaniu znacznej liczby wygaszaczy – zapewnił zastępca mera Paryża Francois Dagnaud. Dodał, że już jednak teraz paryżanie powinni „wyrobić w sobie nowy odruch i nie rzucać niczego na ziemię”. Ratusz argumentuje, że niedopałki nie tylko szpecą pejzaż metropolii, ale też zwiększają zanieczyszczenie środowiska, gdyż rozkładają się bardzo powoli i w rezultacie zatruwają miejskie wody.


źródło: PAP

14 Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012 (EURO 2012) będą całkowicie wolne od tytoniu. Ogłoszona dzisiaj decyzja UEFA o całkowitym zakazie palenia tytoniu podczas trzeciego największego na świecie wydarzenia sportowego jest stanowczym komunikatem dla kibiców na całym świecie, potwierdzającym związek pomiędzy piłką nożną a dobrym zdrowiem.

UEFA wprowadzi całkowity zakaz używania, sprzedaży lub promocji tytoniu na wszystkich stadionach zaangażowanych w mistrzostwa. Rozporządzenie będzie stosowane bez wyjątku we wszystkich miejscach w obrębie obwodu stadionów, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Ta polityka mistrzostw  bez tytoniu została opracowana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), Światową Organizacja Serca, Europejską Sieć Zdrowych Stadionów, Krajowe Komitety Organizacyjne w krajach przyjmujących (w Polsce i na Ukrainie) oraz lokalne grupy wsparcia zdrowotnego.

Używanie tytoniu rocznie przyczynia się do śmierci prawie 650 000 obywateli Unii Europejskiej (UE), wliczając tysiące osób, które nigdy nie paliły tytoniu, ale zostały zmuszone do wdychania jego dymu. Ponieważ regulacje prawne zapewniające dostęp do środowisk wolnych od dymu stają się normą na całym świecie, coraz więcej Europejczyków oczekuje w miejscach publicznych nieograniczonego dostępu do czystego powietrza (84% europejczyków opowiada się za miejscami publicznymi jak biura, restauracje- 77%, czy bary i puby- 61%, wolnymi od dymu tytoniowego).

„EURO 2012 – wolne od tytoniu, mówi o poszanowaniu zdrowia naszych kibiców i   wszystkich innych osób zaangażowanych w mistrzostwa”, powiedział prezydent UEFA Michel Platini. „Przestrzegamy najwyższych standardów zdrowia, bezpieczeństwa i komfortu podczas mistrzostw, gdzie używanie wyrobów tytoniowych nie znajduje swojego miejsca”.

„EURO 2012 – wolne od tytoniu, ma naprawdę wielki sens”, powiedziała Zsuzsanna Jakab, Dyrektor Generalny Biura Regionalnego WHO dla Europy. „Palenie tytoniu zabija i jest przyczyną poważnych chorób. Euro 2012 – wolne od tytoniu, to doskonały przykład na to, co może zostać osiągnięte dzięki Ramowej Konwencji WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu, która już osiąga swoje cele w całej Europie.”

Androulla Vassiliou, Europejski Komisarz ds. Edukacji, Kultury, Wielojęzyczności i Młodzieży, jest zachwycona decyzją UEFA i wskazuje na jej potencjalny wpływ: „EURO 2012 będzie magnesem dla milionów widzów i fanów, a ponadto EURO 2012 – wolne od tytoniu, wyznacza standardy dla innych imprez sportowych na całym kontynencie.”
Nakłaniając gospodarzy mistrzostw do pracy z rzecznikami zdrowia w celu zapewnienia wolnych od dymu środków komunikacji publicznej, restauracji i stref  kibica, dodała: „Piłka nożna i sport są podstawą zdrowia i wydajności człowieka, a tytoń jest to coś zupełnie przeciwnego: te dwie kwestie się po prostu ze sobą nie łączą.”

Całkowity zakaz palenia, sprzedaży i promocji tytoniu podczas EURO 2012 wykracza poza krajowe ograniczenia i wspiera międzynarodowe standardy takie jak: strefy wolne od dymu tytoniowego czy zakaz promocji wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych. Polska Minister Zdrowia, Ewa Kopacz, podkreśla: „Palenie tytoniu jest uzależnieniem, które zabija aż 60 000 Polaków rocznie. Ograniczając możliwość używania tytoniu podczas EURO 2012 nie pozbawiamy uczestników mistrzostw piłki nożnej radości, tylko sprawiamy, że będą one dla wszystkich dużo bezpieczniejsze, walcząc jednocześnie z jednym z największych problemów zdrowotnych w naszym kraju”.

Była Minister Zdrowia Kopacz jest przekonana, że „EURO 2012 – wolne od tytoniu, będzie jednym z tych działań, zgodnych z zaleceniami WHO, które uświadomią Polakom konieczność uzyskania kontroli nad używaniem tytoniu.”

Ukraińskie służby zdrowia również otwarcie przyjęły wsparcie UEFA: zanim w ostatnich latach kraj podjął działania mające na celu kontrolę używania tytoniu, palenie tytoniu wśród ukraińskich mężczyzn należało do jednych z najwyższych na świecie. Minister Zdrowia, Oleksandr Anischenko, wyjaśnił, że dzięki polityce kontroli tytoniu, niebotyczne liczby osób palących zaczęły się zmniejszać. Tytoń stanowi jednak nadal jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów na Ukrainie i należy uczynić więcej w celu jego kontroli: „Palenie tytoniu jest wielką tragedią dla zdrowia, a także jest to ogromny koszt dla naszej wydajności gospodarczej. Jesteśmy wdzięczni UEFA, że do wielu palących Ukraińców dotrze przesłanie EURO 2012: wraz z tytoniem, przegramy wszyscy.”

Całkowity zakaz palenia, sprzedaży i promocji tytoniu podczas EURO 2012 jest naturalnym rezultatem zaangażowania UEFA w promowanie zdrowego stylu życia poprzez piłkę nożną. Temat przewodni mistrzostw pomaga walczyć w Europie z głównymi problemami zdrowotnymi, społecznymi oraz środowiskowymi.

Notka prasowa Biura Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce

Więcej informacji dostępnych pod adresem:

Anna Koziel
Koordynator
Biuro Światowej Organziacji Zdrowia w Polsce
tel. +48 22 5300319
kom. +48 502720350
E-mail: koa@euro.who.int

Viv Taylor Gee
Communications Adviser
WHO Regional Office for Europe
Tel.: + 45 39 17 12 31, + 45 22 72 36 91 (tel. komórkowy)
E-mail: vge@euro.who.int

Jedna z firm produkujących e-papierosy rozpoczęła kampanię, której twarzą został polski aktor Olaf Lubaszenko. Kampania wprowadza w błąd konsumentów informując o leczniczym charakterze oferowanych produktów, podczas gdy nie ma badań klinicznych dowodzących skuteczności tych urządzeń w leczeniu uzależnienia od tytoniu i komplementarności wobec dostępnych na rynku farmaceutycznym środków nikotynowej terapii zastępczej oraz leków.

Palę? Jasne, że palę. Palę zdrowo, tam gdzie chcę,  bez ograniczeń, i co najśmieszniejsze to palenie może mi pomóc rzucić palenie. Dlatego palę bo lubię,  bo mogę, bo tak.” – to cytat z reklamy promującej e-papierosy. Należy pamiętać, że e-papierosy zawierają nikotynę, substancję, której właściwości uzależniające zostały wielokrotnie potwierdzone naukowo. Uzależniony palacz pali dlatego, że odczuwa fizyczny i psychiczny przymus przyjmowania kolejnych dawek nikotyny, aby zapobiec objawom tzw. głodu nikotynowego. Promocja tego typu wyrobów szczególnie wśród młodzieży może mieć daleko idące konsekwencje.

Czym jest e-papieros?

E-papieros  [electronic nicotine delivery systems (ENDS)] to urządzenie zbudowane
z elektronicznego systemu odparowywania roztworu nikotyny, baterii, ładowarki oraz wymiennych wkładów, zawierających nikotynę i inne środki chemiczne. Urządzenie to swoim wyglądem imituje zwykłego papierosa. Jego celem jest dostarczenie organizmowi nikotyny w dawce zbliżonej do zawartej w konwencjonalnych papierosach. Łukasz Balwicki, lekarz z Uniwersyteckiej Poradni Antytytoniowej w Gdańsku, dodaje: „urządzenie zawiera nikotynę, która nie tylko uzależnia, ale sama może być niebezpieczna, o czym informują ulotki leków z grupy nikotynowej terapii zastępczej. Ostatnie badania wskazują na potencjalny wpływ narażenia na nikotynę u ciężarnych na występowanie wad płodu jak rozszczep wargi i podniebienia oraz zmiany w rozwijającym się mózgu prowadzące do deficytów  psychologicznych u dzieci.”

Skład elektronicznych papierosów – pytania bez odpowiedzi

Wielu producentów e-papierosów zapewnia, że ich produkty stanowią pomoc w walce
z paleniem oraz, że dostarczają nikotynę w sposób bezpieczny i zdrowy. Nieznany jest pełen skład chemiczny substancji wykorzystanych w urządzeniach ENDS. Producenci nie ujawniają go oficjalnie. Niewiele jest danych dotyczących emisji tych substancji czy reakcji organizmu.

Zgodnie z danymi Grupy Badawczej ds. Regulacji Wyrobów Tytoniowych [TobReg] „Urząd Stanów Zjednoczonych ds. Żywności i Leków [United States Food and Drug Administration] przeanalizował substancje chemiczne zawarte w 18 różnych wkładach ENDS, oznaczonych dwiema różnymi markami i odkrył, że różnią się one znacząco pod względem składu i stężenia. Niektóre z nich zawierały „wykrywalne ilości nitrozoamin występujących w tytoniu i mających właściwości rakotwórcze”. Poza tym badania wykazały, że rzeczywista ilość nikotyny zawartej w produkcie niezgodna była z ilością, o której informowały opakowania, a także, że niektóre wkłady zawierały nikotynę mimo podawanej przez producenta informacji o jej braku.”[1]

Z badań polskich naukowców wynika, że w aerozolu generowanym z e-papierosów, płynach oraz wkładach z nikotyną mogą znajdować się potencjalnie toksyczne związki chemiczne. „Badając produkty znajdujące się na polskim rynku, w niektórych z nich wykryliśmy śladowe ilości formaldehydu, acetaldehydu, akroleiny, toluenu, m,p-ksylenu, N-nitrozonornikotyny (NNN), 4-(metylonitrozoamino)-1-(3-pirydylo)-1-butanonu (NNK), kadmu, niklu i ołowiu. Chociaż ilości tych związków były znacznie niższe niż w dymie papierosowym, nie potrafimy  dziś określić skutków zdrowotnych, jakie nieść może ze sobą wieloletnie stosowanie e‑papierosów. Stwierdziliśmy także, że w przypadku niektórych produktów, podawana na opakowaniu zawartość nikotyny znacznie odbiegała od jej rzeczywistej dawki, którą zmierzyliśmy stosując nowoczesne metody analityczne. Obecnie brak regulacji prawnych zapewniających potencjalnym użytkownikom e-papierosów wysoką jakość tych produktów.[2]” – komentuje Maciej Łukasz Goniewicz, Tobacco Dependence Research Unit, Queen Mary University of London, UK.

E-papierosy NIE SĄ OFICJALNIE środkami zastępczej terapii nikotynowej

E-papierosów nie należy mylić z produktami Nikotynowej Terapii Zastępczej, które są oficjalnie zatwierdzonymi środkami wspomagającymi walkę z uzależnieniem od nikotyny. Na dzień dzisiejszy nie podlegają one takim samym regulacjom prawnym. Producenci nie przedstawili popartych dowodami zaleceń w sprawie skuteczności, dawkowania, czasu stosowania czy bezpieczeństwa stosowania tych urządzeń, spełniających wymogi farmaceutyczne.

Zagrożenia

Wprowadzanie na polski rynek oraz promocja e-papierosów niesie ze sobą szereg niebezpieczeństw:

  • propagowanie palenia, promowanie go jako bezpiecznego dla zdrowia, atrakcyjnego także dla osób niepalących, w tym dzieci i młodzieży;
  • brak regulacji prawnych zapewniających konsumentom dobrą i sprawdzoną jakość produktów;
  • zwiększenie spożycia wyrobów zawierających nikotynę;
  • brak kompleksowych badań klinicznych, dowodzących potencjalnych korzyści e-papierosa nad innymi lekami pomagającymi rzucić palenie

Aspekt prawny

Ustawa z dnia 9 listopada 1995r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu
i wyrobów tytoniowych nie kwalifikuje jednoznacznie ENDS jako wyrobu tytoniowego  pomimo, że produkt ten zawiera w sobie narkotyk, będący głównym składnikiem wyrobów tytoniowych tj. nikotynę.

Zgodnie z treścią art. 2 pkt 2 ustawy jako „wyroby tytoniowe” uważa się wszelkie wyprodukowane z tytoniu wyroby, takie jak papierosy, cygara, cygaretki, tytoń fajkowy, machorka i inne, zawierające tytoń lub jego składniki, z wyłączeniem produktów leczniczych zawierających nikotynę.

W świetle przytoczonej definicji nie jest jasnym, czy produkt zawierający składniki tytoniu, a nie wyprodukowany z tytoniu, jest wyrobem tytoniowym. Z uwagi na penalny charakter art. 8 ustawy odwołującego się do wyrobów tytoniowych, wskazana niejasność nie może mieć miejsca. Obwarowanie zakazu ustawowego sankcją karną nie powinno bowiem budzić wątpliwości u adresatów tychże zakazów. Obecna regulacja prawna umożliwia producentom e-papierosów, z uwagi na niejasne brzmienie art. 2 pkt 2 ustawy, omijanie rygorów prawa antytytoniowego dotyczących wyrobów tytoniowych.

Abstrahując od niejasności prawnych związanych z uznaniem ENDS jako wyrobu tytoniowego należy wskazać, iż nie budzi wątpliwości uznanie, iż produkt ten, imituje wyroby tytoniowe, a reklama i promocja takich artykułów zgodnie z art.8.1 ww. ustawy jest zabroniona pod groźbą grzywny do 200 tys. zł. albo kary ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie.

Obywatelska Koalicja Tytoń albo Zdrowie podkreśla, że producenci tych produktów, twórcy reklamy, jak i sam Pan Olaf Lubaszenko, promują niebezpieczną dla zdrowia substancję, jaką jest nikotyna. Kampanie reklamowe prowadzone w przestrzeni publicznej powodują, że ich odbiorcami są także dzieci i młodzież, zachęcane do stosowania e-papierosów. Niewykluczone, że w przyszłości sięgną po rakotwórcze wyroby tytoniowe jak np. papierosy, powiększając liczbę uzależnionych od tytoniu palaczy.

Informacji udzielają:

Łukasz Balwicki

Wiceprezes Koalicji Obywatelskiej „Tytoń Albo Zdrowie“

Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych

e-mail: balwicki@gumed.edu.pl

tel. 606 369 656

Dominika Kawalec

Specjalista ds. PR

Koalicji Obywatelska „Tytoń Albo Zdrowie”

Stowarzyszenie MANKO

e-mail: dominika.kawalec@manko.pl

tel. 697 779 708


[1] Zalecenie naukowe Grupy Badawczej ds. Regulacji Wyrobów Tytoniowych [TobReg], Urządzenia do wprowadzania nikotyny do układu oddechowego niewymagające użycia tytoniu

[2] Elektroniczny papieros jako potencjalne źródło substancji szkodliwych dla zdrowia, autorzy: Jakub Knysak, Michał Gawron, Zakład Chemii Ogólnej i Nieorganicznej, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Maciej Łukasz Goniewicz, Tobacco Dependence Research Unit, Queen Mary University of London, UK

Sejm przegłosował nowelizację ustawy, zgodnie z którą od 1 stycznia nastąpi wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe o 4%. Szacuje się, że budżet państwa zostanie dzięki temu zasilony kwotą aż 245 mln złotych.  Co więcej zakłada się, że te zmiany prawne doprowadzą bezpośrednio do spadku sprzedaży wyrobów tytoniowych o 2,5%.

Zmiany te związane są m.in. z wymogami unijnymi, ale przede wszystkim ze względami społecznymi. Skutki palenia i chorób odtytoniowych są znane i statystycznie udokumentowane. Palenie tytoniu jest najczęstszą przyczyną możliwych do uniknięcia przypadków śmierci w Unii Europejskiej i powoduje około 650 tys. przedwczesnych zgonów rocznie. Tytoń zabija w Polsce prawie 70 tys. osób aktywnie palących i prawie 9 tys. osób narażonych na bierne wdychanie dymu tytoniowego. Tytoń jest najczęstszą przyczyną zgonów w skali świata. W Polsce każdego roku z powodu używania tytoniu umiera 70 tys. osób, w tym 8 tysięcy z powodu biernego palenia. To 16 razy więcej niż ginie w wypadkach drogowych.

Coroczne straty ekonomiczne państwa związane z przedwczesną śmiercią (na wskutek czynnego oraz biernego palenia tytoniu) 43 000 konsumentów i pracowników szacowane są w Polsce na ok. 27 mld zł i znacznie przekraczają wpływy podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe. Straty te nie obejmują kosztów leczenia chorób odtytoniowych, absencji chorobowej w pracy, wypłaty ubezpieczeń zdrowotnych i świadczeń rentowych. Koszty społeczne ponoszone z tego tytułu są jeszcze większe, trudne nawet do oszacowania.

Wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe to najtańsza i bardzo skuteczna forma ograniczania używania tytoniu. Bardzo istotną kwestią wartą podkreślenia jest to, że państwo nie ponosi żadnych kosztów związanych z wprowadzeniem regulacji. Wszystkie koszty zostaną pokryte przez branżę tytoniową. Zatem są to bardzo opłacalne środki, których kosztu nie ponoszą podatnicy.

Z szacunków Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że jeśli podatki wzrosną, przyczyniając się do 10% wzrostu ceny papierosów, liczba palaczy na całym świecie spadnie aż o 42 miliony osób, ratując życie 10 milionów! A 70% wzrost ceny wyrobów tytoniowych może zapobiec aż ¼ zgonów, spowodowanych paleniem na całym świecie.

Najnowsze wyniki badań Global Youth Tobacco Survey* potwierdzają, że podniesienie ceny wyrobów tytoniowych, bezpośrednio przyczynia się do spadku konsumpcji tytoniu wśród młodych ludzi. Wzrost ceny papierosów o 10% mógłby ograniczyć palenie o co najmniej 7,4% oraz zredukować średnią ilość wypalanych papierosów przez młodzież aż o 13,7%.

Wyższe podatki na wyroby tytoniowe ratują życie

Z szacunków Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że jeśli podatki wzrosną, przyczyniając się do 10% wzrostu ceny papierosów, liczba palaczy na całym świecie spadnie aż o 42 miliony osób, ratując życie 10 milionów![1] A 70% wzrost ceny wyrobów tytoniowych może zapobiec aż ¼ zgonów, spowodowanych paleniem na całym świecie.[2]

Badania Global Youth Tobacco Survey[3] przedstawiają m.in. elastyczność cenową popytu dla wyrobów tytoniowych wśród młodzieży w krajach o niskich i średnich dochodach. Najważniejsze wnioski z badań:

  • Wyższa cena paczki papierosów ma zachęcić młodych ludzi do rzucenia palenia, zapobiegając przy tym rozpoczęciu palenia wyrobów tytoniowych oraz zmniejszenie liczby wypalanych papierosów;
  • Młodzież w krajach o niskich i średnich dochodach jest bardziej czuła na wyższe ceny papierosów niż dorośli co sprawia, że polityka podatkowa jest atrakcyjnym narzędziem zapobiegania paleniu tytoniu wśród młodych ludzi;
  • Zgodnie ze stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia, kraje o niskich i średnich dochodach mają przeciętnie niski podatek akcyzowy osiągając 26,7% i 34,6% ceny detalicznej papierosów. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by podatek ten osiągał przynajmniej 70% ceny detalicznej.

Główna konkluzja z badań potwierdza, że podnoszenie cen papierosów poprzez podwyższenie podatków jest najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia używania tytoniu wśród młodzieży w krajach o niskich i średnich dochodach.

*GYTS (Global Youth Tobacco Survey) jest międzynarodowym badaniem sondażowym prowadzonym panelowo na grupie młodzieży szkolnej. Ma ono na celu monitorowanie używania tytoniu wśród młodzieży w poszczególnych krajach i ocenę działań prowadzących do ograniczania palenia tytoniu


[1] World Health Organization (WHO). Building blocks for tobacco control: A handbook. Geneva: Tobacco Free Initiative; 2004. Available from www.who.int/tobacco/resources/publications/general/HANDBOOK%20Lowres%20with%20cover.pdf.

[2] Chaloupka F, Hu T, Warner KE, Jacobs R, Yurekli A. The taxation of tobacco products. In: Jha P, Chaloupka F, editors. Tobacco control in developing countries. New York: Oxford University Press, Inc.; 2000

[3] Wyniki badań zostały opracowane na podstawie odpowiedzi udzielonych od 315 353 respondentów

 

Informacji udzielają:

Anna Kozieł

National Professional Officer

Biuro Światowej Organizacji Zdrowia

e-mail: koa@euro.who.int

tel. 502 720 350

Dominika Kawalec

Specjalista ds. PR

Stowarzyszenie MANKO

e-mail: dominika.kawalec@manko.pl

tel. 697 779 708

 

Łukasz Balwicki

Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych

e-mail: balwicki@ptpz.pl

tel. 606 369 656