Tryb SkypeMe!
 
Opublikowany

Kwestia e-papierosów nie jest państwowo uregulowana. Nie oznacza to jednak braku możliwości działania. Radni takich miast jak Poznań czy Warszawa zakazali używania e-papierosów w autobusach i tramwajach. Szkoły również mogą zabronić ich używania poprzez zmiany w statucie.

.

.

– Sprawa palenia elektronicznych papierosów była incydentalna, ale okoliczności zmusiły nas do zareagowania – mówi Marek Krukowski, dyrektor Gimnazjum nr 18 w Lublinie. – Proszę sobie wyobrazić piętnastoletniego człowieka, który na przerwie na korytarzu pali takiego papierosa i wypuszcza dym obok przechodzącego szkolnego psychologa. Nie wiedzieliśmy, jak zareagować.

.

Rozwiązaniem była zmiana w statucie gimnazjum. Teraz obowiązuje zakaz przynoszenia i używania e-papierosów na terenie szkoły i w najbliższej okolicy. Za złamanie zakazu uczniowi grozi od upomnienia do nagany. Zarekwirowane w szkole e-papierosy czekają, aż odbiorą je dorośli. – To tak jak z telefonami komórkowymi. Nie są zakazane, ale nie wolno korzystać z nich w czasie lekcji – dodaje dyr. Krukowski.

.
O zmianach w statucie myślą już kolejne szkoły. – Spotkaliśmy się ze sporadycznymi przypadkami palenia e-papierosów. Zastanawiamy się, jak rozwiązać ten problem – mówi Grzegorz Gębka, dyrektor IV Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie.

.
Trwają badania nad skutkami palenia e-papierosów. Kwestie zakazów lub pozwoleń pozostają w kwestii indywidualnych organów.

.

Źródło: www.dziennikwschodni.pl

.

.

 
Komentarze
ten wpis.

  1. Student APS napisał:

    To szokujące, że takie małolaty z gimnazjum nauczyły się już w tak bulwersujący sposób omijać zakaz palenia. Koncerny tytoniowe jak zwykle pewnie będą chciały się wytłumaczyć, że e-papierosy są mało szkodlwe i w zasadzie można je palić wszędzie. Przecież gimnazjaliści to jeszcze dzieciaki, którym w żadnym razie nie powinno się pozwalać na sięganie po alkohol, czy papierosy (w tym oczywiście także e-papierosy). Ten produkt to ogromne zagrożenie dla społeczeństwa, gdyż bardzo przypomina tradycyjne, bardzo szkodliwe papiersoy i przecież nie mamy pewności, czy młodzież paląca e-papierosy nie sięgnie po te tradycyjne. Poza tym e-papierosy można niestety reklamować (przynajmniej spotkałem się z taką sytuacją w wielu sklepach i co gorsza nawet w jednej księgarni (sic!). Młodzież nie powinna dyskutować z pedagogami, któzy powinni podjąc stanowcze działania, bo w innym przypadku po e-papierosy będą sięgać coraz młodsi.