Tryb SkypeMe!
 
Opublikowany

Badania amerykańskich naukowców wykazały, że dzieci mieszkające w blokach są bardziej narażone na bierne palenie niż ich rówieśnicy w domach jednorodzinnych. Dzieje się tak ze względu na dym, który przechodzi przez ściany i dostaje się do systemu wentylacyjnego.

.

W badaniu wzięło udział pięć tysięcy dzieci ze Stanów Zjednoczonych. Polegało ono na sprawdzeniu poziomu kotyniny w ich krwi (produktu nikotyny, czułego wskaźnika obecności tytoniu).

.
Podczas badania odkryto, że 73 procent z 5 tys. przebadanych dzieci było narażonych na dym tytoniowy „z drugiej ręki”. Natomiast wśród dzieci mieszkających w blokach aż u 84,5 proc. badanych poziom kotyniny we krwi wykazywał na kontakt z dymem papierosowym

.
- Rodzicie bardzo starają się chronić swoje dzieci przed niebezpieczeństwami, takimi jak dym tytoniowy. Jednak te zaskakujące wyniki uświadamiają, że zbyt wielu rodziców nie ma wpływu na to czy ich dzieci będą narażone na dym w ich własnych domach – skomentowała Karen Wilson z University of Rochester Medical Centre.

.

Źródło: www.neo-portal.pl

.

 

Comments are closed.